czwartek, 2 czerwca 2011

a guzik mnie obchodzi




Ładniejsze i lżejsze robi ten Pan, można do Niego napisać z zamówieniem:
http://bartceramika.blogspot.com/
;)

10 komentarzy:

  1. Oja... Zawsze marzyły mi się takie, tylko nie mam pomysłu co bym z nimi zrobiła :P Cuda!

    OdpowiedzUsuń
  2. Portier (niemogący się zalogować!!!)2 czerwca 2011 09:58

    Przepraszam, czy ten kot ma chociaż składki do ZUS-u za swoją cieżką pracę dla dobra kultury i sztuki? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Douma - ja je zrobiłam do swetra, ale prawdę mówiąc teraz zmieniłam zdanie ;D Będą dekoracją toreb, tkanin, biżuterią.
    Portierze-W-Niemocy - koty są trzy, więc się wymieniają, żaden nie jest przemęczony... odpoczywaniem przy sztuce ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. i mnie też! Piękne guziory!

    OdpowiedzUsuń
  5. Interesuje mnie waga tych guziorków -czy nie obciążałyby dzianiny? Bo oczy wyobraźni już im podobne widzą w moich dzergadłach... I jeszcze pytanie o ich śtednicę, bo zdjęcie nie zawsze odpowiada wyobraźni podglądacza(czyli np. mojej:) )

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj piękne pieękne. Ja bym z nich naszyjnik zrobiła, tylko żeby głowy nie urwało :)

    OdpowiedzUsuń
  7. a obchodzi widać ;) piękny kolor mają:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja tak sobie pomyślałam że te guziki to jak nic pasowały by do trampek mojego dziecięcia ,przepraszam za skojarzenia:)ona tak nawleka na sznurówki co popadnie i od razu zobaczyłam te guziki na tych jej tramposzach .Pozdrawiam.Miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fakt, są duże i ciężkie, bo niespecjalnie się starałam, zeby były cienkie i lekkie, ale polecam bloga Bartka, on jest specjalistą w dziale guzików i może Wam zrobić lekkie i ładne, wielkolorowe lub białe.
    Dziękuję Wam za komentarze i miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  10. http://bartceramika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń