niedziela, 22 stycznia 2012
O przymusie piękna
Pozwoliłam sobie skopiować pomysł na dzisiejszy wpis od Katty - mam nadzieję, że się nie pogniewa. Niezwykle miło słucha mi się tego wystąpienia.
Niezwykłych artystów poznajemy po wielkiej radości i skromności. Bardzo trudno pojąć ten profesjonalny i rzetelny świat czeladników i mistrzów, gdy niecierpliwość pcha do przodu a formy kształcenia coraz bardziej przypominają bieg po dyplom.
Pani Evo - wierzę, że również teraz tworzy Pani piękne rzeczy u boku wszystkich ceramików świata.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
wspaniałe! co za pasja, co za zycie... czy nasze życia tez będą za 50 lat tak fascynyjące? czy wogóle będą...? oby...
OdpowiedzUsuń na zawszeOby były i myślę, że od nas zależy, czy będą ;)
Usuń na zawszeAch... Niesamowita kobieta :O
OdpowiedzUsuń na zawszeA to wszystko w oprawie jedwabiu i pereł.
Usuń na zawszeNisamowity życiorys twórczy niesamowitej kobiety - opowiedziany przez nią samą - cudowne! Skromność, piękno i niewymuszony czar. :)
OdpowiedzUsuń na zawsze;)))
Usuń na zawszeoch, cierpliwość do wiórów to ja mam! ogromną! :DDDDDDD ale z tego powodu, że pracuję również zupełnie gdzie indziej, to wydaje mi się jednak, że czas mi przez palce ucieka .... jak sobie pomyślę, ile mogłam desek zestrugać, ile mogłam małych uciech z wiórami łapać, ile wspaniałych kredensów, komód mogłam w tym czasie zrobić, ile spokoju ducha straciłam ..... to też pędzę. chcę to dogonić, złapać, ale nie wiem czy dobrze robię. O rany tyle lat już jestem w rozterce i nie wiem na co się zdecydować. Praca zawodowa daje mi pieniądze na życie, ale wióry nie wiem czy dadzą ... gdybym zyskała pewność, że głodem nie będę przymierać....
OdpowiedzUsuń na zawszeA odnośnie wyścigu po dyplom i głupawych from kształcenia, oj wiem, oj widzę i strasznie mi się to nie podoba, ale co zrobić, skoro ministerstwo samo to nakręca a studenci sami sobie wybierają taki kierunek działania. W tym zakresie wszelkiej masówki żaden mistrz chyba nie pomoże :(
Przepraszam, że na żalenie mi się zebrało, ale jakoś tak mnie ta opowieść nastroiła, a generalnie to wesoła jestem :DDDDDD
pozdrawiam ciepło
Aneto, Ty masz taki sam strugowiór pierwszorzędny, jak ja glinotok! ;D
Usuń na zawszeMyślę, że świat się jednak zmienia, wchodzi w inne struktury kształcenia - niedługo trzeba będzie "oceniać" po duchowych wynikach i cały dotychczasowy dyplomikowy system runie.
A zrobisz jeszcze duużo komód, ja to czuję ;))))
Radość życiowe balsamiko, wpływające, otulające, wydłużające czas...
OdpowiedzUsuń na zawszeBravo Evo!
;)))
Usuń na zawszeRobi wrażenie.
OdpowiedzUsuń na zawszeNo~!
Usuń na zawszeOOO!!! Ale niespodzianka z tym TEDem. :) Dobrze, że można od nich ściągnąć te filmiki. Już kilka pokazywałam uczniom na zajęciach artystycznych, żeby dzieciaki mogły poznać różne rodzaje działań i ciekawych twórców. Trochę musiałam potłumaczyć :) Ale tego jeszcze nie oglądałam, zaraz się zabieram za to :) Dziękuję :)
OdpowiedzUsuń na zawszeTak, w TEDzie czasem jest też lista w różnych językach, pod oknem.
Usuń na zawszeTeż bardzo lubię tam buszować, swoim pokazywałam wykład z zastosowania origami w architekturze. Pozdrawiam!
Dołączam się również do Twojej opinii - że najwięksi ludzie są tymi najskromniejszymi :)
OdpowiedzUsuń na zawsze